Sklep, który mówi językiem warsztatu
Sprzedajemy narzędzia od czternastu lat. Nie wystawiamy półek pod hurt, tylko pod ludzi, którzy tym sprzętem pracują. Jeśli czegoś u nas nie ma, to zwykle dlatego, że sami byśmy tego nie użyli.
Sprzęt sprawdzony, nie sprzedawany na ślepo
Doradztwo od ludzi, którzy sami pracowali
Serwis, który nie kończy się na kasie
Od stoiska na giełdzie do sklepu przy Puławskiej
W 2012 roku Marek Kowalczyk sprzedawał narzędzia ręczne z stoiska na warszawskiej giełdzie. Znał każdy klucz po imieniu, bo sam ich używał w warsztacie ojca. Klienci wracali nie po cenę, tylko po to, żeby Marek powiedział im, czego naprawdę potrzebują.
W 2015 otworzyliśmy pierwszy lokal na Puławskiej. Półka z DeWaltem, jedna Makita, kasa na stole. Dziesięć lat później sklep obsługuje ekipy budowlane, warsztaty lakiernicze i domy w całej Polsce, ale zasada została ta sama: doradzić tak, jakbyśmy sami mieli tym pracować.
początek na giełdzie
lokal na Puławskiej
sklep internetowy
Czternaście lat w liczbach i datach
Każdy rok zostawił coś na regale lub w sposobie, w jaki pracujemy.
Stoisko na giełdzie
Pierwsza sprzedaż: klucze Gedore i dwie wkrętarki. Klienci pytali o szczegóły, a Marek odpowiadał z pamięci, nie z katalogu.
Lokal na Puławskiej
Sklep 60 m² z półką spawarek i stanowiskiem testowym. Pierwsza umowa z ekipą remontową z Mokotowa.
Autoryzacje serwisowe
Podpisaliśmy umowy serwisowe z DeWalt, Makitą i Kemppi. Reklamacje przestały jeździć do producenta.
Sklep online
Pandemia przyspieszyła decyzję o e-commerce. Zamówienia z całej Polski, dostawa w 24 h.
Dziś
38 marek, serwis na miejscu i dostawa palet własnym transportem. Nadal sami testujemy każdy sprzęt przed półką.
Nie sprzedaję narzędzia, którego sam bym nie użył. To jedyna zasada, której nigdy nie zmienialiśmy.
Marek Kowalczykzałożyciel Narzędzia Strefa
Każdy sprzęt przechodzi przez nasze ręce
Zanim narzędzie trafi na półkę, sprawdzamy je na stanowisku testowym. Wkrętarka dostaje wkręty w drewno, spawarka łuk, agregat pełne obciążenie. Nie wystawiamy sprzętu, którego nie widzieliśmy w akcji.
To samo testujemy przy reklamacjach. Jeśli maszyna wraca do nas sprawna, wiemy dlaczego i potrafimy powiedzieć klientowi, co zmienić w pracy. Jeśli jest wadliwa, wiemy, że to nie jego wina.
- Test obciążeniowy każdego egzemplarza przed sprzedażą
- Weryfikacja numerów seryjnych i kompletności zestawu
- Kalibracja spawarek i podnośników przy odbiorze dostawy
Sklep jak gabinet ciekawości
Witryny i regały nie są tam dla dekoracji. To przestrzeń, w której sprawdzasz sprzęt przed zakupem.
Ludzie, którzy tu pracują
Doradcy w sklepie to nie sprzedawcy z katalogu, tylko ludzie z warsztatów i budów. Pytają o materiał, nie o budżet.

Marek Kowalczyk
właściciel
Czternaście lat przy kasie i regale. Zna numer seryjny sprzętu, który sprzedał w 2015 roku.

Piotr Stępień
doradca techniczny
Dziesięć lat na budowie przed sklepem. Odpowiada na pytania o młoty, agregaty i osprzęt.

Anna Wiśniewska
obsługa klienta i serwis
Załatwia reklamacje i serwis. Twój telefon odpowiada po drugim dzwonku.
Szukamy ludzi do serwisu i sprzedaży. Jeśli znasz się na narzędziach i lubisz z nimi pracować, przyjdź porozmawiać.
Skontaktuj sięSprzęt drugiego życia i mniej odpadów
Narzędzie warsztatowe nie musi kończyć na złomie. Naprawiamy to, co da się naprawić, odnawiamy co się da, a resztę oddajemy do recyklingu.
narzędzi serwisowanych rocznie
opakowań to karton, nie folia
akumulatorów do recyklingu
sprzętu na wysypisko od nas
Zużyte akumulatory i elektronikę przyjmujemy do utylizacji bez opłat. Oddajesz przy kasie, my załatwiamy resztę.
Co się dzieje poza witryną
Magazyn, stanowisko testowe i zaplecze serwisowe. Zdjęcia bez retuszu, tak jak wyglądają w rzeczywistości.
Pełna galeria
Pytania o sklepie
Zobacz, co mamy na półkach
Katalog produktów, cennik usług i stanowisko testowe czekają na Ciebie na Puławskiej 111.